czwartek, 21 września 2017

start: jesień, szkoła, nowy etap

Hej! Wybaczcie, że nie odzywałam się od początku roku szkolnego. Szybko przekonałam się, że liceum mocno wciąga. Nauka, nowi ludzie, organizacja i stare przyzwyczajenia zbierają się w jedno, i momentami ciężko jest się w tym połapać. Starałam się zacząć ten rok szkolny jak najlepiej i wydaje mi się, że całkiem dobrze mi to wyszło. Do czasu, kiedy złapało mnie przeziębienie. Aktualnie powinnam być w szkole, a siedzę szczelnie opatulona kocykiem, piję ciepłą herbatę i zastanawiam się jak sklecić tu coś sensownego. Miałam tyle czasu, że teoretycznie powinnam się obkuć na wszystkie przedmioty, oglądnąć mnóstwo filmów i przemyśleć wszystkie wątpliwości. W praktyce jest znacznie mniej kolorowo, ale czasami organizm potrzebuje po prostu regeneracji i nic więcej, i trzeba to zaakceptować. Jesień jest dla mnie idealną porą dla palenia pięknie pachnących świeczek, włączania światełek i czytania książek. I chociaż pogoda aktualnie bardziej przypomina deszczowy listopad, niż słoneczny wrzesień, to cieszę się z samego motywu jesieni. Zdjęcia są wykonane przez moją koleżankę, którą pozdrawiam!

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

środa, 16 sierpnia 2017

niedziela, 13 sierpnia 2017

morze, plaża i palmy... | sesja zdjęciowa z Włoch

Hej! Połowa sierpnia za nami! Nie mam pojęcia, kiedy to zleciało. Zostało niewiele co z wakacji, a ja mam jeszcze tyle postów do zrealizowania w tym miesiącu, że sama zastanawiam się, jak zmieści mi się to w dwóch tygodniach. Tak przyzwyczaiłam się do mnóstwa wolnego czasu i robienia czegoś, kiedy akurat najdzie mnie na to ochota, że ciężko będzie przestawić mi się na życie w biegu. Z drugiej strony, może i potrzebuje trochę takiej dyscypliny. Poniżej znajdziecie sesję zdjęciową z Włoch, którą wykonała mi moja koleżanka i jestem z niej bardzo zadowolona. Generalnie, niedawno dodałam jeden wpis z Włoch i myślałam, że na tym poprzestanę, jednak potem przejrzałam zdjęcia z aparatu i stwierdziłam, że aż szkoda, żeby nie ujrzały światła dziennego. Dlatego niedługo oczekujcie drugiej cz. fotorelacji z Włoch, tym razem z samymi krajobrazami!