niedziela, 25 grudnia 2016

Podsumowanie | top 3 osoby | mix - blogmas dzień 25

 

Cześć! Aż ciężko uwierzyć, ale to już ostatni dzień blogmas! Sama nie wiem, kiedy to minęło! Nie powiem, że jak jeden dzień, bo pracy czasami było co nie miara, ale utwierdziło mnie to w przekonaniu, że czas naprawdę biegnie jak szalony. Pamiętam, jak jeszcze niedawno kupowałam pierwsze gwiazdkowe prezenty, przystrajałam pokój, pomagałam w przygotowaniach. Jakoś trudno mi przyswoić, że kolejny raz będę mogła to zrobić dopiero za rok. Przyznam się, że bardziej czułam święta przed nimi, niż dzieje się to teraz, w ich trakcie. Właściwie, to te dwa dni praktycznie przeleciały mi przed oczami. Klimat był, ale niekoniecznie tak mocny jak kiedyś. Mimo tego, to wciąż był wyjątkowy czas i szkoda, że zleciało to tak prędko. Jutro ostatni dzień świąt i wszyscy możemy odetchnąć, ponieważ świątecznych przygotowań stało się zadość i wreszcie w spokoju możemy odpocząć.

Z jednej strony cieszę się, że nie będę musiała się martwić o dodanie kolejnego postu o określonej porze. Jednak z drugiej strony jest mi nieco smutno, że już jest po wszystkim. Może blogmasy nie zawsze były codziennie, ale każdego dnia robiłam coś związanego z blogiem i zostaje po tym pewnego rodzaju sentyment. Bardzo się cieszę, że dotrzymałam danego słowa i grudzień faktycznie był wypełniony notkami po brzegi. To wspaniałe uczucie, kiedy zrobienie czegoś wydaje się nieprawdopodobne, a jednak daje się radę i uświadamia sobie, że można więcej, niż się przypuszczało. Nauczyło mnie to wytrwałości i dało mi większą wiarę w siebie. Zrozumiałam, że mogę sobie stawiać wyższą poprzeczkę i jeśli tylko będę bardzo chciała, to jej dosięgnę.

Jestem bardzo wdzięczna wszystkim, którzy śledzili moje blogmasy, a jeszcze bardziej tym, którzy je komentowali. Chciałabym także wyłonić trójkę osób, które najbardziej rzucały mi się w oczy swoją aktywnością: Sheira, Aleksandraaa, Pandora.
 15 blogmasów. 15 świątecznych piosenek. 25 dni przepięknych dni. Mnóstwo wspomnień. ♥

5 komentarzy:

  1. Podoba mi się sposób w jaki prowadzisz bloga, wszystko jest schludne i tworzy spójną całość. A post cudowny :)
    Pozdrawiam cieplutko, Daria
    dariaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też szkoda mi było kończyć serię blogmas ;) Ale z drugiej strony byłam zadowolona, że udało mi się dobrnąć do końca i zamieścić chociaż te kilka wyzwaniowych postów ;) dziękuję bardzo za wspomnienie o mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zadziwiające jak szybko minęły te święta rownież jak Ty czułam bardziej cała ta atmosferę przed nimi niz w trakcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi nie tylko grudzien zlecial tak szybko,ale caly ten rok. Nie wiem sama czemu tak. Zaraz nowy rok, koniec roku szkolnego, wakacje, nowy i ostatni moj rok w najlepszej szkole jaka moglam miec i znowu grudzien. Czas bardzo szybko leci.
    moj blog❄
    Jesli ci sie spodoba to mozesz zaobserwowac 💋

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne podsumowanie tego świątecznego, magicznego czasu ;) Niestety czas leci jak szalony ;/
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. To wiele dla mnie znaczy. ♥